22. DZIERGOWICE

Według spisu ludności z 1910 roku w gminie wiejskiej Dziergowice zamieszkiwało 1778 osób. 78% z nich posługiwało się językiem polskim jako mową ojczystą. Większość mieszkanców było wyznania rzymskokatolickiego. Podczas plebiscytu w 1919 roku w Dziergowicach uprawnione do głosowania były 1164 osoby (w tym 127 emigrantów). 857 osób głosowało za przynależnością do Polski, a 279 osób za przynależnością do Niemiec. Dziergowice są istotnym punktem na naszym szlaku z kilku powodów.

Po pierwsze dlatego, że z to tutaj 16 sierpnia 1891 roku urodził się Alfons Zgrzebniok, syn Juliusza i Eleonory, będący ich najstarszym dzieckiem (po nim na świat przyszło jeszcze trzech braci oraz pięć sióstr). Poza rodzicami wpływ na patriotyczne wychowanie Alfonsa Zgrzebnioka miał także dziergowicki proboszcz Paweł Brandys – działacz narodowy i plebiscytowy.

Edukacja Alfonsa Zgrzebnioka została przerwana przez wybuch I wojny światowej, został on wcielony do niemieckiej armii. W czasie wojny został trzykrotnie ranny. W 1917 otrzymał stopień podporucznika.

Po wojnie jego doświadczenie wojskowe przydało się przy tworzeniu struktur Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, a sam Zgrzebniok w lutym 1919 roku został jej komendantem na obszarze powiatu kozielskiego. W przyszłości miał on zapisać się złotymi zgłoskami w historii walk o polskość Śląska, będąc m.in. dowódcą POW odpowiedzialnym za przebieg I i II Powstania Śląskiego.

Drugim powodem, dla którego warto wspomnieć o Dziergowicach, jest fakt, iż dnia 22 czerwca 1919 roku (a więc prawie dwa miesiące przed wybuchem I Powstania Śląskiego) około 80 członków POW Górnego Śląska z Dziergowic i okolicy (w tym Jan i Franciszek Zgrzebniokowie) rozpoczęło walkę z Niemcami. Było to spowodowane przez opóźnionego łącznika, który nie zdążył na czas przekazać rozkazu o odwołaniu rozpoczęcia walki. Dopiero rankiem 22 czerwca powstańców dogonił kurier ze sztabu POW, przywożąc rozkaz rozwiązania oddziału i powrotu do konspiracji. Powstańcy zdążyli już w tym czasie stoczyć potyczkę z niemieckim patrolem, padli zabici i ranni, więc powrót do konspiracji był dość trudny. Z tego powodu wielu powstańców zdecydowało się na ucieczkę na terytorium Polski.

Dziergowice zostały opanowane przez powstańców podczas II Powstania Śląskiego. POW Górnego Śląska na czele, której stał już wówczas Alfons Zgrzebniok ps. „Rakoczy” rozpoczęła powstanie w nocy z 19 na 20 sierpnia 1920 roku. Dziergowice oraz okoliczne wsie i miasteczka zostały opanowane bez walki przez powstańców. Wkrótce jednak musieli się oni wycofać ze względu na nadejście oddziałów policji oraz żołnierzy włoskich.

Warto także wspomnieć o walkach toczących się w okolicy Dziergowic w czasie III Powstania Śląskiego.

Powstańcy z miejscowej POW zostali włączeniu do pułku kozielskiego dowodzonego przez Leonarda Krukowskiego. Powstańcy z tego oddziału przecięli linię kolejową prowadzącą z Raciborza do Kędzierzyna, a także zajęli Dziergowice, Kuźnię Raciborską i Markowice. 3 maja nad ranem około 600- osobowy oddział powstańczy opanował nawet kędzierzyński dworzec kolejowy ale wkrótce musiał się wycofać ze względu na silny niemiecki kontratak. W trakcie III Powstania Śląskiego pułk zabrski Pawła Cymsa z Grupy „Wschód” zajmował pozycje obronne w Dziergowicach.

Podczas III Powstania Śląskiego Alfons Zgrzebniok był odpowiedzialny za Wydział Personalny Naczelnej Komendy Wojsk Powstańczych, wspiera także sztab I Dywizji Wojsk Powstańczych jako doradca wojskowy.

W wyniku decyzji podjętej przez Radę Ambasadorów o podziale spornych ziem, powiat kozielski miał się znaleźć w granicach Niemiec. Alfons Zgrzebniok nie mógł wrócić w rodzinne strony więc kontynuował swoją działalność na terenie II Rzeczypospolitej. Do końca 1922 roku pracował w sztabie generała Stanisława Szeptyckiego, w tym samym roku otrzymał Krzyż Virtuti Militari. W 1937 zmarł na atak serca. W Dziergowicach funkcjonuje Szkoła Podstawowa jego imienia, znajdziemy tam też poświęconą mu tablicę oraz pomnik Powstańców Śląskich.