08. ZAWADZKIE

Zawadzkie było jedną z pierwszych miejscowości zajętych przez powstańców w czasie III Powstania Śląskiego. Osiedle wraz z hutą i posterunkiem policji plebiscytowej zostało zajęte w nocy z 2 na 3 maja 1921 roku. Dokonał tego baon dowodzony przez Karola Brandysa z podgrupy „Harden”, przy wsparciu miejscowych struktur Polskiej Organizacji Wojskowej oraz gniazda „Sokoła”. Zgodnie z zamysłem dowództwa w Zawadzkiem miały powstawać nowe pociągi pancerne. Huta współpracować miała z warsztatami w Krupskim Młynie. Dnia 3 maja wysłano pociąg towarowy z grupą około 70 powstańców do Krupskiego Młyna ze względu na zorganizowały opór Selbstschutzu w tamtejszej fabryce materiałów wybuchowych. Zdobyte w ten sposób uzbrojenie służyło do wysadzania pałaców i zamków właścicieli ziemskich na terenie ziemi strzeleckiej. Następnego dnia zmuszono do oddania broni oddział włoskich żołnierzy zmierzających ciężarówkami ze Strzelec by aresztować przywódców i rozbroić oddziały powstańcze w Zawadzkiem.

Pierwszym powstałym tutaj pociągiem pancernym był „Nowak”. Pierwotnie nazywany „Neugebayer” co związane jest z pseudonimem kpt. Alojzego Nowaka. Zastosowano tutaj betonowe wzmocnienie ścian wagonów towarowych, które mierzyło 25-10 cm grubości. Koła pociągu osłonięte były 2-2,5 mm płytami stalowymi. Lokomotywa otoczona była jedynie częściowo blachą 10 mm. Pojazd oddano do użytku 15 maja. Niewystarczające opancerzenie lokomotywy spowodowało, że została ona uszkodzona w boju. Do składu przygotowano wtedy całkowicie opancerzoną lokomotywę z serii G8, a sam pociąg pancerny po remoncie w Zawadzkiem zmienił nazwę na „Nowak II”. Nie był to typowy pociąg pancerny. Składał się z wagonu otwartego z zapasowymi szynami i armatą, wagonu z karabinami maszynowymi, wagonu amunicyjnego, parowozu, znów wagonu amunicyjnego, wagonu z CKM-ami i ostatniego – pustego. „Nowak” 16 kwietnia uczestniczył w bitwie pod Zębowicami, a pod koniec maja – w walkach pod Szymiszowem.

Kolejnymi pociągami powstałymi w Zawadzkiem były „Zygmunt Powstaniec” i Tadek Ślązak”. Pierwszy wyposażono w lokomotywę G8 opancerzoną 12mm blachą stalową. Ważył 57 ton i rozpędzał się do 55 km/h. Jego budowę zakończono już 17 maja. „Tadka Ślązaka” ukończono 21 maja i wyposażono w podobnie opancerzoną lokomotywę G7-4700. „Zygmunt” również wziął udział w walkach pod Zębowicami . Prawdopodobnie walczył tam też „Tadek”.

Ostatnim zawadczańskim pociągiem był „Piast”. Część wagonów powstała w Krupskim Młynie. Pierwotnie pociąg nazwano „Testar” od nazwiska szefa inspektoratów pociągów pancernych – płk. Testarta-Obalskiego. nietypowa nazwa powodowała że często mylono się w jej pisowni i powstało wiele jej wersji. Jego budowę ukończono 5 czerwca 1921 r. i pociąg nie wziął już udziału w walkach.